firma geodezyjna Olsztyn |kurs tańca kraków |ubranka dla niemowląt
„No cóż, życie toczyło się naprzód. Milena opuściła Polaka w pewien czas po rozejściu się z Kafką; potem snuł się za nią dziwaczny hrabia Ksawery Schafgotsch były oficer cesarskokrólewski i komunista austriacki; wreszcie kolejne małżeństwa jedno z Jeromirem Krejcarem, wybitnym awangardzistą, mającym powiązania ze słynnym Bauhausem, drugie z trockistą Eugenem Klingerem oraz bardzo owocna dla jej talentu przyjaźń z dziennikarzem, Ferdinandem Peroutką, wydawcą i redaktorem najważniejszego w latach trzydziestych czasopisma czeskiego „Pfitomnost" („Współczesność").
Franz Kalka stawiał na Milenę. Nie na Maksa Broda, nie na swą ostatnią przyjaciółkę Dorę Dymant ani nawet na swoją ukochaną siostrę Otlę. Spotkał bowiem w Milenie partnera o wysokiej wrażliwości uczuć, ukształtowanej przez bogate życie wewnętrzne. Powierzył jej swoją miłość, której się nie sprzeniewierzyła. Że tak się stanie, wiedział od samego początku znajomości bodajże od tej pierwszej chwili w praskiej kawiarence, kiedy spoczął na nim jej zaciekawiony wzrok, gdyż poza przychylnością było w nim coś więcej zrozumienie.
W tej ekstrawaganckiej damie czeskiej literatury Franz odnalazł samego siebe. Być może, iż to właśnie Milena w swoich listach powiedziała mu najwięcej o nim samym. Podobno posiadała zadziwiającą intuicję. Kafka poza intuicją podziwiał jeszcze jej talent.“(8)
ogórki kwaszone |uk phone card |pozycjonowanie stron
„No cóż, życie toczyło się naprzód. Milena opuściła Polaka w pewien czas po rozejściu się z Kafką; potem snuł się za nią dziwaczny hrabia Ksawery Schafgotsch były oficer cesarskokrólewski i komunista austriacki; wreszcie kolejne małżeństwa jedno z Jeromirem Krejcarem, wybitnym awangardzistą, mającym powiązania ze słynnym Bauhausem, drugie z trockistą Eugenem Klingerem oraz bardzo owocna dla jej talentu przyjaźń z dziennikarzem, Ferdinandem Peroutką, wydawcą i redaktorem najważniejszego w latach trzydziestych czasopisma czeskiego „Pfitomnost" („Współczesność").
Franz Kalka stawiał na Milenę. Nie na Maksa Broda, nie na swą ostatnią przyjaciółkę Dorę Dymant ani nawet na swoją ukochaną siostrę Otlę. Spotkał bowiem w Milenie partnera o wysokiej wrażliwości uczuć, ukształtowanej przez bogate życie wewnętrzne. Powierzył jej swoją miłość, której się nie sprzeniewierzyła. Że tak się stanie, wiedział od samego początku znajomości bodajże od tej pierwszej chwili w praskiej kawiarence, kiedy spoczął na nim jej zaciekawiony wzrok, gdyż poza przychylnością było w nim coś więcej zrozumienie.
W tej ekstrawaganckiej damie czeskiej literatury Franz odnalazł samego siebe. Być może, iż to właśnie Milena w swoich listach powiedziała mu najwięcej o nim samym. Podobno posiadała zadziwiającą intuicję. Kafka poza intuicją podziwiał jeszcze jej talent.“(8)
<<<< A wtedy przyłożyłem ucho
| Rząd przerażony rozmachem >>>>
ogórki kwaszone |uk phone card |pozycjonowanie stron